Czy nawigacja rolnicza opłaca się na małych gospodarstwach?
Udostępnij
Jeszcze kilka lat temu rolnictwo precyzyjne kojarzone było tylko i wyłącznie z ogromnymi gospodarstwami posiadającymi setki hektarów. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Technologia zmierza w przód i na rynku pojawiają się alternatywne opcje, za które nie musisz płacić kilkadziesiąt tysięcy. Nasza nawigacja NanoSteer przeznaczona jest to gospodarstw o każdym rozmiarze pól.
Dużo rolników zadaje sobie pytanie czy nawigacja poprawi wydajność w polu i czy jest to dobra inwestycja. Odpowiedź zależy od dużej ilości czynników, ale nawet poprawa o kilka procent w skali kilku lat robi różnicę.
Gdzie tracimy pieniądze podczas ręcznego prowadzenia?
Każdy rolnik wykonując prace polowe stara się aby przejazdy były jak najbardziej precyzyjne. Nie zawsze jednak jest to możliwe zważając na ukształtowanie terenu lub nawet zmęczenie operatora po kilku godzinach.
Podczas ręcznego prowadzenia mogą pojawić się:
- nakładki podczas siewu, nawożenia
- nierównomierne wykorzystanie szerokości maszyny
- dodatkowe przejazdy
- większe zużycie paliwa
Takie błędy mogą wydawać się drobnostką ale biorąc pod uwagę prace polowe w sezonie, różnice zaczynają być widoczne.
Ile można zyskać dzięki nawigacji GPS?
Jedną z największych zalet automatycznego prowadzenia jest ograniczenie nakładek i omijaków. Przy ręcznym prowadzeniu operator często zostawia zapas bezpieczeństwa, aby nie powstały niedopracowane fragmenty pola. W zależności od warunków i szerokości maszyny nakładki mogą wynosić około 5-10% powierzchni roboczej.
Nawigacja pozwala prowadzić ciągnik po dokładnie wyznaczonej linii, dzięki czemu każdy przejazd jest wyliczony z największą precyzją.

Oszczędność paliwa i czasu pracy
Każdy dodatkowy przejazd oznacza:
- więcej spalonych litrów paliwa
- więcej godzin pracy ciągnika
- większe zużycie pracy maszyny
Dzięki precyzyjnemu prowadzeniu można ograniczyć zbędne przejazdy i poprawki. W praktyce może to oznaczać około 5-10% oszczędności czasu i pracy rolnika.
Przy gospodarstwie o większej powierzchni przekłada się to na o wiele większe koszty i wtedy można zauważyć znaczą różnicę.
Mniejsze straty nawozów
Podczas nawożenia czy oprysków dokładność przejazdów ma ogromne znaczenie w związku z zużyciem materiałów. Nakładki powodują że poszczególne części pola mają podwójną dawkę preparatu a omijaki sprawiają że pole może być powodem niedokładnie wykonanej pracy.
Nawet niewielkie ograniczenie strat przy obecnych cenach na rynku może znacząco wpłynąć na miesięcznie wydawane koszty.
Przykład gospodarstwa 40 hektarów
Weźmy dla przykładu gospodarstwo o rozmiarze około 40 hektarów na którym wykonywane są podstawowe prace:
- uprawa
- siew
- nawożenie
- opryski
Jeżeli podczas każdego przejazdu uda się ograniczyć nawet kilka procent strat wynikających z nakładek i i niepotrzebnych przejazdów, w skali roku daje to:
- mniejsze zużycie paliwa oraz nawozów
- mniej godzin pracy
- większą terminowość wykonywania zabiegów
Dlatego nawet na średnim gospodarstwie zakup nawigacji rolniczej naprawdę dużo daje i jest inwestycją na parę lat.
Czy trzeba mieć nowy ciągnik?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań i odpowiedź brzmi nie. Wielu rolników myśli że nawigacja gps działa tylko w nowoczesnych maszynach. W rzeczywistości system PWL NanoSteer działa na każdym ciągniku posiadającym wspomaganie kierownicy. Nie trzeba kupować nowego ciągnika do zamontowania nawigacji.
Podsumowanie
Nawigacja rolnicza nie jest już używana tylko na dużych gospodarstwach. U rolników posiadających 20-50 hektarów może być narzędziem, które pomaga ograniczyć koszty przekładające się na roczne oszczędności.
Kilka procent na każdym hektarze daję nam bardzo dużo korzyści, które mają wpływ na dalszą pracę operatora. System prowadzenia automatycznego staje się praktyczną inwestycją, a nie tylko dodatkowym wyposażeniem gospodarki.
